Zarządzanie organizacją i Projektami IT
Najczęściej wsparcie Klienta jest odrzucane na początku projektu. Refleksja: „Trzeba było wziąć kogoś z doświadczeniem” pojawia się wraz z problemami. Tylko, że wtedy koszty są już poniesione, decyzje zapadły, a błędy zdążyły się utrwalić.
W świecie wdrożeń ERP regularnie powtarza się pewien schemat. Można go spotkać w firmach różnej wielkości — od średnich przedsiębiorstw po duże organizacje z oddziałami w kraju i za granicą. Scenariusz wygląda mniej więcej tak.
Zarząd podejmuje decyzję o zmianie systemu ERP. Czasem z SAP na Business Central, czasem odwrotnie, czasem na zupełnie inną platformę. Decyzja strategiczna, kosztowna, wpływająca na całe funkcjonowanie firmy. W teorii to idealny moment, aby porozmawiać o wsparciu po stronie Klienta: przygotowaniu organizacji do zmiany (nie tylko w zakresie EPR, ale często samej organizacji), analizie ryzyka, negocjacjach umów, właściwym prowadzeniu projektu, edukacji zespołów i budowaniu realnych kompetencji projektowych.
W praktyce jednak często pojawia się paradoksy.
Paradoks pierwszy: „Jesteśmy świetnie przygotowani”
W wielu firmach panuje przekonanie, że skoro organizacja odnosi sukcesy w swojej branży, to wdrożenie ERP będzie jedynie „techniczną zmianą”. Padają deklaracje:
Często za tym stoi kilkuosobowy dział IT, w którym jedna osoba zajmuje się sprzętem, a reszta „jakoś to ogarnie”. Rola prowadzenia projektu? „To zrobi Wykonawca”. Wybór dostawcy? „Jeszcze nie wiemy, ale coś się wybierze”.
Paradoks drugi: „Proszę o porównanie systemów, ale bez kontekstu”
W pewnym momencie pojawiają się pytania:
To trochę tak, jakby ktoś na ulicy zapytał:
„Panie, mam auto vana, działa świetnie, ale myślę o osobówce, która lepsza? Zrób Pan mi porównanie i powiedz co dla mnie będzie lepsze”.
Bez znajomości firmy, procesów, wymagań, ograniczeń, strategii — takie pytania nie mają sensu. A jednak pojawiają się regularnie.
Paradoks trzeci: „Szukamy jednej osoby od wszystkiego”
Część organizacji oczekuje, że jedna osoba:
To trochę jak poszukiwanie „Bruce’a wszechmogącego” do ERP. Brzmi efektownie, ale w praktyce nie istnieje.
Paradoks czwarty: „Wsparcie jest potrzebne…, ale dopiero po fakcie”
Najsmutniejsze jest to, że skutki braku profesjonalnego wsparcia po stronie Klienta nie pojawiają się od razu. Czasem dopiero:
Wtedy pojawia się refleksja: „Trzeba było wziąć kogoś z doświadczeniem”.
Podsumowując paradoksy usług wsparcia:
najbardziej potrzebne są na początku, ale najczęściej są zamawiane dopiero wtedy, gdy jest już za późno, aby uniknąć problemów.
Dlaczego wsparcie po stronie Klienta jest kluczowe. ERP to nie jest projekt IT, to projekt biznesowy, organizacyjny i informatyczny, który dotyka:
Bez doświadczonej osoby po stronie Klienta — kogoś, kto rozumie wdrożenia, potrafi zadawać właściwe pytania, przewidzieć ryzyka i reprezentować interes organizacji — projekt staje się trochę loterią.
Dlatego profesjonalne wsparcie po stronie Klienta nie jest luksusem — jest koniecznością.
Chroni interes firmy, redukuje ryzyka, porządkuje procesy i pozwala uniknąć kosztownych błędów.
A ERP nie może być loterią, bo ERP to serce biznesu, a kiedy serce staje, staje cały biznes.
Zapraszam do współpracy.
#ITProjectManagement #PMO #ProjectManagement #ERPImplementation #SystemImplementation #ChangeManagement
Zaproszenie
Jeśli interesuje Ciebie jakaś tematyka, która warta jest opisania w blogu lub chciałbyś się podzielić własnym tekstem lub przemyśleniami, proszę skontaktuj się ze mną, prześlij propozycję teksu. Ten blog może być forum wymiany myśli na temat zarządzania organizacją, czy też Projektem IT.
Zaproszenie
Jeśli interesuje Ciebie jakaś tematyka, która warta jest opisania w blogu lub chciałbyś się podzielić własnym tekstem lub przemyśleniami, proszę skontaktuj się ze mną, prześlij propozycję teksu. Ten blog może być forum wymiany myśli na temat zarządzania organizacją, czy też Projektem IT.